Postaw na sport
Stanisław Gumiennik
Sportowiec
Home«
Sylwetka«
Aktualności«
Kariera«
Drużyna«
Galeria«
Księga gości«
Sponsorzy«
Wyniki/Zawody«
Kontakt«
Rower«
Aktualności
Piątek 03.08.2007
Mistrzostwa Polski w Maratonie MTB. Wałbrzych.Pięknie.
Dojechałem do mety bez rozwalenia czego kolwiek, bądz kogo kolwiek - po poprzednich przejściach już nawet to cieszy ;) Przyjechaliśmy dzień wcześniej do sanatorium i zajeliśmy piętro astmatyków. Piętro niżej był oddział urologiczny więc nawet trafiliśmy całkiem całkiem ;) Pokoje były utrzymane w stylu późnych lat 80. Najciekawszy był dzwonek przy łózku do pani oddziałowej. Nie próbowaliśmy, ale wniósł on troszeczkę urozmaicenia do snu... bo spać trzeba było tak by nie nacisnąć tego przycisku. Rano pojechaliśmy na start...
Trasa średnio mi się podobała, bo była poprowadzona łąkami, polami i drogami gruntowymi. Przyjemność jazdy średnia, ale za to kilometry szybko umykały. Na trasie stał Michał z bidonami, więc cały czas miałem co pić, nie zatrzymywałem się na bufetach tylko ciągle ...
Sobota 14.07.2007
BM Zawoja. 3 raz z rzędu klops.Ostatnimi czasy stało się tradycją, że coś ciągle rozwalam. Nie mogło być inaczej i tym razem. Rower powoli odmawia współpracy. Ale od początku.

Znałem trasę - w końcu od środy siedzę tu w Zawoji i Bartka- więc nie było źle. Trasę objechaliśmy i wiedziałem co mnie czeka. Z resztą bylem tu rok temu. Po starcie fajnie mi się jechało - miałem żele, picie i dużo radości z jazdy. Czuć było, że pozbierałem się po ostatnich tygodniach niemocy. Wjechałem na giga ok 40 open i 4 w M1 mając ok 5 min przewagi nad kolejnym zawodnikiem z Corrateca i jak się potem dowiedziałem 8 min straty do Roberta, który to jechał drugi. Wjeżdżając na giga bylem gorąco dopingowany przez wspaniałą rodzinkę Robcia a ciut dalej przez Monikę / dziewczynę Pawła/ i jego mamę. Uśmiechnięty walczyłem z podjazdem. Wiedziałem, ...
Niedziela 08.07.2007
Ruszyła nowa strona teamu Joe Cox. BM Krynica.www.joecox-team.com - to od dawna nasza Teamowa strona. Teraz ma nowy wygląd i choć jeszcze brakuje na niej wielu rzeczy polecam jej pooglądanie ;)

Już chyba tylko z poczucia obowiązku przykładnego prowadzenia strony wspomnę o maratonie w Krynicy:

Piękna trasa, super pogoda, wspaniała atmosfera i tylko kochane dwie szprychy są nie fajne. Szkoda, że akurat na maratonie musiały zakończyć swój żywot. No i rada na przyszłość... warto wozić ze sobą smar... uniknąłbym wciągania łańcucha i co za tym idzie spaceru do mety. Dopiero ktoś mnie oświecił, że jeśli poleję napęd wodą to będzie w miarę. Tak też się stało i do mety z dużym biciem koła, zgrzytami i bez hamulca tylnego dojechałem jako 9 w M1.

Sprawa trzecia: Jak pewnie zauważyliście zmieniła się kolorystyka mojej strony. Jak Wam się podoba? W księdze gości możecie sobie ulżyć i pocisnąć po kolorkach ;)
Środa 04.07.2007
BM Kraków.Wiadomym było, że jakoś wspaniale nie będzie... ostatnio albo trenowałem źle albo nie trenowałem więc cudów się nie spodziewałem. (Co jak co ale szkoła na tym etapie jest ważniejsza.) Większość trasy przemęczyliśmy razem z Marcinem z Teamu który to po zgrupowaniu w Zakopanym był lekko wymordowany i nasze poziomy zbiegły się w Krakowie właśnie ;) Przed rozjazdem GIGA/MEGA uciekłem Marcinowi mając nadzieję, że już tak skutecznie... bla bla bla. Już w wąwozie poczułem lekkie skurcze to uda, to łydki, Marcin mnie doszłedł jechaliśmy razem jakiś czas. Na wrednym podjeździe po trawie skurcz całej nogi łydka, udo pośladek. Nie byłem w stanie się nawet wypiąć. Postałem chwilę, popiłem. Kto miał ten odjechał... Na bufecie nie było wody, to już mnie totalnie dobiło. No i tak z nogi na nogę jechałem ...
Piątek 22.06.2007
Wakacje.No i nastał długo wyczekiwany moment. Koniec roku szkolnego.. Jak to mówi dyrektor mojej szkoły " po ciężkiej pracy przychodzi czas odpoczynku i dobrej zabawy" Miło, że ten czas już nastał. Druga klasa za mną. Niesamowite.
W tym tygodniu zostaję w Krakowie i nie uświetnię żadnej imprezy sportowej ;) Będę odpoczywał na Wiankach z Moją Kochaną M. W najbliższej przyszłości (już zapewne większość przeczytała w księdze gości ale ponoć są tacy - O ZGROZO- którzy jej nie czytają więc mówię) od 9 lipca będę w Zawoi u Bata. Będziemy męczyć trasę tamtejszego maratonu i oddychać tamtejszym wspaniałym powietrzem. Rozkosz. Ale wybiegłem ciut do przodu, bo już za tydzień mamy maraton w Krakowie, a za dwa tygodnie w Krynicy. Oczywiście wszystko opiszę dokładnie. ;)

P.S Jestem na pierwszym miejscu wg rankingu wejść LU. Jestem też pierwszy pod względem odsłon. Czyli wchodzicie na moją stronę i ją czytacie. Dzięki ;)
[Poprzednie] 1 2 [3] 4 5 6 7 8 [Następne] 
KSIĘGA GOŚCI
Stanisław Gumiennik
Kalendarz na 2008 robisz? ;) ?
SONDA
Co powiesz o tej stronie?
Zryła mi beret, mam ryse w psychice Ty podła świnio.
Kocham ją, bez niej nie zasne.
Stanisław LOSOWE ZDJĘCIE
Gumiennik POLECAM STRONY
LICZNIK WEJŚĆ
Ilość wizyt:
41211
Ilość odsłon: 76655
Strona prowadzona jest w serwisie www.LudzieSportu.pl - postaw na sport © LudzieSportu.pl